Ełk
Spektakularna kradzież, potrącenie ochroniarza i pościg zakończony na prywatnej posesji- sceny grozy niczym z filmu rozegrały się 25 lutego wieczorem w Ełku. Sprawcą tych wydarzeń był 32-latek.
Jak mówi Agata Kulikowska de Nałęcz, oficer prasowy ełckiej policji, zaczęło się od kradzieży w sklepie budowlanym.
Rozpoczął się pościg za przestępcą.
32-latek nie doznał obrażeń. Miał niemal 2 promile alkoholu w organizmie, a przy sobie mefedron.
Już można się spodziewać, że lista tych zarzutów będzie długa.
Źródło: KPP Ełk
Autor: wm